5-metrowa łazienka w przedwojennej wrocławskiej kamienicy z lat 40. to jeden z tych projektów, w których liczy się dosłownie każdy centymetr. Nietypowe proporcje pomieszczenia, stare instalacje i konstrukcyjne ograniczenia charakterystyczne dla starego budownictwa wymagały szczególnie precyzyjnego podejścia do układu funkcjonalnego już na etapie inwentaryzacji.
W tak małych wnętrzach nieszablonowe rozwiązania nie są dodatkiem, tylko koniecznością — dobór armatury, sposób ułożenia płytek i lokalizacja punktów wodnych musiały być dopracowane w milimetr, żeby łazienka była wygodna w codziennym użytkowaniu, a nie tylko ładna na wizualizacji. Dbałość o takie detale ma tu większe znaczenie niż w dużym wnętrzu, bo błędu praktycznie nie da się później skorygować bez kolejnego remontu.
Zakres prac obejmował projekt wykonawczy wnętrza — dokładny obmiar, rozplanowanie instalacji sanitarnych i elektrycznych oraz pełną dokumentację dla ekipy wykonawczej, niezbędną przy tak precyzyjnym metrażu.
Masz w mieszkaniu małą lub nietypową łazienkę i nie wiesz, jak sensownie rozplanować w niej wszystkie funkcje? To jedna z moich ulubionych zagadek projektowych — napisz do mnie.


